|
26 lutego w Urzędzie Stanu Cywilnego w Wałczu trzy pary małżeńskie świętowały jubileusz złotych godów.galeria
Krystyna i Szczepan Bartkowiak oraz Józefa i Henryk Kilan przeżyli razem 51 lat, natomiast Franciszka i Stanisław Szulga są małżeństwem już 56 lat. W piątek, w obecności rodzin w Urzędzie Stanu Cywilnego odbyła się uroczystość, w trakcie której burmistrz Zdzisław Tuderek wręczył jubilatom medale przyznawane przez prezydenta za długoletnie pożycie małżeńskie. - Pięćdziesiąt lat temu stawaliście na ślubnym kobiercu, przyrzekaliście sobie miłość, uczciwość oraz dzielenie wspólnego losu na dobre i na złe. Fakt, że w dniu dzisiejszym jesteście państwo tu razem z nami świadczy o tym, że przyrzeczenia tego dotrzymaliście - mówiła kierownik USC Ewa Spychalska - Teraz możecie podsumować te 50-letnie wysiłki i stwierdzić, że lata te nie poszły na marne, że daliście wiele sobie nawzajem, swojej rodzinie, środowisku w którym wam przyszło żyć i pracować. Krystyna i Szczepan Bartkowiak pobrali się w Szczecinie. Oboje byli nauczycielami. Mają dwoje dzieci, ośmioro wnuków i dwóch prawnuków. Józefa i Henryk Kilan małżeństwo zawarli w Dębołece, mają dwoje dzieci i czworo wnuków. Pani Józefa była nauczycielem, a pan Henryk pracował w tartaku. Franciszka i Stanisław Szulga pobrali się w Aralsku w Kazachstanie, skąd w 1956 roku przyjechali do Wałcza. Mają czworo dzieci, siedmioro wnuków i jednego prawnuka. Pani Franciszka pracowała w zakładzie zabawkowym, pan Józef w PGR Wałcz. - Patrząc na państwa wiem, że popełniłem błąd tak późno żeniąc się - przyznał burmistrz wręczając medale i pamiątkowe grawertony – Z trójką jubilatów jestem w pewien sposób związany. Z państwem Bartkowiakami edukowaliśmy kilka pokoleń naszych mieszkańców. Z panią Kilan mamy związki dłuższe, obydwoje jesteśmy „scyzorykami”, ukończyliśmy to samo liceum w Ostrowcu Świętokrzyskim, a potem historia tak złożyła, że trafiliśmy na Pomorze Zachodnie. Z państwem Szulgą kontaktuję się przede wszystkim przez dzieci. Uroczystość uświetnił występ wokalistów ze studia piosenki „Esti” prowadzonego przez Esterę Marszewską. Jaki jest przepis na udane życie małżeńskie? Według państwa Bartkowiak to być wyrozumiałym i szukać kompromisu, a państwo Szulga dodają, że chociaż życie nie jest usłane różami to trzeba ze sobą rozmawiać i wzajemnie się wspierać. - Są trzy filary udanego małżeństwa: miłość, zaufanie i wierność– dodaje Józefa Kilan. |